Historia powstania Fabryki Samochodów Ciężarowych
Lubelska FSC (nazwano ją tak 1 stycznia 1951 r.) wraz z Wytwórnią Sprzętu Komunikacyjnego były największymi zakładami przemysłowymi na Lubelszczyźnie. Lubelska Fabryka Samochodów Ciężarowych pod względem ilości oraz wartości produkcji zajmowała jedno z 1 miejsc w kraju w branży motoryzacyjnej.Decyzja o utworzeniu lubelskiej fabryki została podjęta już na kongresie Zjednoczeniowym PPS oraz PPR w1948 r. Pomysł natomiast utworzenia w tym miejscu (północno-wschodnia część Lublina) fabryki samochodów nie był nowy. Już przed wojną we wrześniu 1938 roku rozpoczęła się na przedmieściu Tatar budowa hali produkcyjnej warszawskiej firmy Lilpop, Rau oraz Loewenstein. Tu były plany produkcji podzespołów do samochodów osobowych oraz ciężarowych (produkcja miała się rozpocząć na licencji amerykańskiego Chevroleta). Planowano także rozpocząć produkcję silników, mostów napędowych przednich oraz tylnych, układów kierowniczych, jak również sprzęgieł oraz skrzyni przekładniowych. Warto wspomnieć, że silniki planowano wytwarzać w liczbie nawet do 10 000 sztuk rocznie, a ich produkcja przeznaczona była na potrzeby krajowe. Na skutek wybuchu drugiej wojny światowej inwestycja została przerwana. Do realizacji wcześniej założonych planów powrócono po 1945 roku, wtedy to ocalała część zakładów w Lublinie i stała się ona podstawą dla tworzonej Fabryki Samochodów Ciężarowych. Pojawienie się lubelskiej fabryki na wiele lat bardzo wpłynęło na kształtowanie się nowego, rodzącego się po wojnie miasta. Fabryka Samochodów Ciężarowych wywarła również wpływ na rozwój otaczających ją dzielnic mieszkalnych. Nowe trakcje komunikacyjne był wytyczane z myślą o zakładach produkcyjnych.
Pierwsze prace nad Fabryką Samochodów Ciężarowych rozpoczęte zostały bardzo szybko, bo już w grudniu 1950 roku. Jeszcze nie wszędzie zostały uprzątnięte zgliszcza powojenne, a już na lubelskich Tatarach pojawiał się, nowoczesny jak na tamte czasy, zakład produkcyjny na licencji radzieckiej. Inżynierowie z ZSRR sprawowali nadzór nad całością prac budowlanych oraz montażowych. Również u naszego sąsiada zostali wyszkoleni pierwsi pracownicy lubelskiej Fabryki Samochodów Ciężarowych. W dalszej kolejności przystąpiono do kompletowania załogi. W szeregi tej fabryki rozpoczęto przyjmować ludzi mało bądź w ogóle nie związanych z motoryzacją. Z ZSRR zaczęła nadchodzić dokumentacja techniczna oraz oprzyrządowanie. Pierwszy oddany obiekt do użytku był wydział montażu głównego razem ze spawalnią oraz lakiernią. Zgodnie z ówczesną modą produkcję zakład uruchomił 7 listopada 1951, czyli w 34 rocznicę rewolucji październikowej. Z taśm montażowych zjechały wtedy mocno przestarzałe, Gazy 51 z plakietką Fabryki Samochodów Ciężarowych i dumnie brzmiącą dla załogi nazwą \"Lublin 51\" (równocześnie w Warszawie rozpoczęła się produkcja M-20 Pobiedy). Lubelskie ciężarówki miały 2,5 t ładowności, silnik benzynowy oraz drewnianą kabinę kierowcy. 2 tys. zgromadzonych towarzyszyło temu wydarzeniu, a było co świętować, ponieważ w tak krótkim czasie udało się w rolniczym regionie lubelskim utworzyć zakład pracy jakiego jeszcze na tych terenach nie było. Rok1951 był to rok, w którym wyprodukowano 88 Lublinów 51. W kolejnym roku produkcja zwiększyła się aż do 2200 sztuk. Na początku plany przewidywały wzrost produkcji do 12 tys. w ciągu roku. W sumie z linii montażowej w Lublinie zjechało 17 840 polskich Gazów 51. Produkcja licencyjna zakończyła się w 1958 roku. Kierownictwo starało się wprowadzać co raz więcej podzespołów krajowej produkcji. Od 22 lipca 1952 roku całość elementów drewnianych (kabina) produkowana była w lubelskich zakładach.